Posty

Wyświetlam posty z etykietą MAM TALENT

Dokładnie 10 lat temu - Przypomnienie :)

Obraz
Równo dekadę temu (10 lat !!!), tego dnia i o tej godzinie, Daria Ćwiklińska (aktualnie: Ćwiklińska-Fabrycka)  wraz z pięcioma czarnymi pasami z Bydgoskiego Klubu Taekwondo wystąpiła na żywo w 1-szym półfinałowym odcinku programu TVN MAM TALENT (sezon 8, odcinek 8, 2-gi występ), który można obejrzeć pod tym linkiem:  https://player.pl/programy-online/mam-talent-odcinki,50/odcinek-8,S08E08,53160 Więcej informacji w zakładkach: Moje Taekwondo - Dariusz Ćwikliński  oraz BKT oraz w Google

"MAM TALENT" TVN (cz. 7) - moje wspomnienia (cz. 6): Droga do półfinału i niezrealizowany scenariusz

Obraz
Wakacje, trochę więcej czasu, można nadrobić zaległości, dokończyć niedokończone. Minęło ponad dwa i pół roku od ostatniego posta z cyklu „Mam Talent TVN – moje wspomnienia” . Nie mogłem zdecydować się na kontynuację z dwóch względów: po pierwsze nie byłem pewien na ile mogę zdradzić kulisy produkcji tego programu, a po drugie nie wiedziałem, czy ujawniać niewykorzystany scenariusz – przecież to mój, uważam: ciekawy, pomysł, którego nie zrealizowaliśmy, a może ktoś wykorzysta go bez mojej zgody? Po powrocie z Gdańska musieliśmy czekać na wezwanie na ostateczną selekcję – z około 6 tysięcy startujących blisko 160 uczestników otrzymało na castingach przewagę TAK i z tej liczby należało wybrać 40 osób do występów „na żywo” w odcinkach półfinałowych (nie pamiętam, ale być może były już zakwalifikowane osoby, 4 lub 5, przez tzw. „złoty guzik”, zatem w tej sytuacji ze 160 wybierano by tylko 35 półfinalistów). Selekcja odbyła się w pierwszej połowie lipca w teatrze mieszczącym się w Pał...

"MAM TALENT" TVN (cz. 6) - moje wspomnienia (cz. 5): Casting w Gdańsku (cz. 2)

Obraz
Czekając z żoną przy bocznym wejściu na widownię obserwowaliśmy poprzedzającego Darię wykonawcę - był to długowłosy, poruszający się o kulach chłopak, bardzo dobrze śpiewający Niemena (później widziałem go, chyba z tą samą piosenką, na "polskim Woodstock"). Wymieniliśmy znaczące spojrzenia: "Cholera, ciężko będzie". Kiedy skończył, ktoś podprowadził nas na wyznaczone miejsca. Siedzieliśmy po przeciwnej stronie niż nasi kibice, tak blisko komisji, że słyszeliśmy to, co mówią między sobą bez oficjalnego nagłośnienia. Daria wyszła na środek sceny. Przewodnicząca jury, Agnieszka Chylińska, już w pierwszym zdaniu stworzyła dobrą, przyjazną atmosferę: "Co taka piękna dziewczyna robi na scenie MAM TALENT ?" - zapytała z uśmiechem. Wywiązała się dosyć długa konwersacja, w trakcie której Daria nieco niefortunnie zarzuciła, jak to ujęła Agnieszka Chylińska: "brak kompetencji komisji do oceniania Taekwondo", na co członkowie jury zareagowali nieco egzalt...

"MAM TALENT" TVN (cz. 5) - moje wspomnienia (cz. 4): Casting w Gdańsku (cz. 1 )

Obraz
To oficjalne zdjęcie (wykonane przez fotografa TVN, Grzegorza Pressa), nazwane przez nas "ławką" (lub "deską"), stało się czymś w rodzaju naszego znaku rozpoznawczego podczas udziału w MAM TALENT. Wybicie Darii było jedynym momentem, który wyszedł nieco słabiej na próbie generalnej i trochę im (Darii, Bartkowi i Mikołajowi) z tego powodu "nagadałem" - jak widać "sprężyli się" i na występie udało się popisowo. Prawie zawsze na zawody jeździliśmy sami. W Gdańsku towarzyszyła nam sympatyczna grupka kibiców, zapewniająca wsparcie podczas występu. To było naprawdę ważne i potrzebne. Przed wyjazdem ktoś zaproponował, żeby przygotować jakieś małe banery z hasłami, oprócz tego, który miał reklamować nasz klub. Mama Bartka Fabryckiego, chłopaka Darii, wymyśliła slogan: "Daria wszystkim radę da, bo Taekwondo w sercu ma". Ja dla żartu rzuciłem: "Zobacz tylko chłopie, jak dziewczyna kopie". Pośmialiśmy się, lecz po zast...

"MAM TALENT" TVN (cz. 4) - moje wspomnienia (cz. 3): Przygotowania do castingu

Obraz
Do castingu w Gdańsku zostało około 40 dni. Mieliśmy już doświadczenie we współpracy z TVP 3 Bydgoszcz, ale nie z takim programem jak MAM TALENT TVN. Wiedzieliśmy, że wystąpimy na właściwym castingu, przed znaną z telewizji komisją, a tym samym być może pojawimy się na wizji, ale nie wiedzieliśmy jednej bardzo istotnej rzeczy... Jakie są dokładnie reguły tego programu ? Podstawową kwestią było uzyskanie informacji: czy nakazują one na casitngu powtórzyć występ z precastingu ? Pamiętaliśmy o naszym zapewnieniu złożonym Panu reżyserowi, natomiast wątpliwość budził termin - deklaracja ta miała dotyczyć najbliższego występu na castingu, czy też miał on na myśli nasz ewentualny udział dopiero w półfinale ? Uzyskanie odpowiedzi zajęło nam trochę czasu. Dowiedzieliśmy się, że każda tura "rządzi się własnym życiem", zatem jeśli zobowiązaliśmy się przygotować "coś więcej", powinniśmy zrobić to już teraz. Pierwsza wersja choreografii walki z pięcioma przeciwnikami powst...

"MAM TALENT" TVN (cz. 3) - moje wspomnienia (cz. 2): Precasting

Obraz
Po podjęciu decyzji, nie chcieliśmy już się z niej wycofać. Upadł pomysł z wystawieniem duetu, trzeba było myśleć o asyście. "OK, ja wyjdę z Tobą, ale musimy mieć koniecznie jeszcze kogoś młodszego". Wybór nie był trudny - mieliśmy Kacpra Osiadło. Chłopak był młody, stosunkowo mało doświadczony (w tym czasie przygotowywał się dopiero do egzaminu na czarny pas) i bez poważnych wyników sportowych, ale bardzo miły, sprawny, skoczny i odważny - podejmował każde wyzwanie "bez mrugnięcia okiem". Tak było i tym razem - na złożoną mu propozycję odpowiedział od razu i po prostu: "Dobrze". Nie było czasu na eksperymentowanie i układanie nowych rzeczy - trzeba było "pojechać" na dobrze znanych i wypróbowanych patentach. "Patentami" nazywam pewien zakres umiejętności, które moi ćwiczący muszą mieć opanowane i muszą być w stanie wykonywać je "na zawołanie". Oprócz prestretching'u, stretching'u, układów i kilku rozwiązań taktyczn...

"MAM TALENT" TVN (cz. 2) - moje wspomnienia (cz. 1): Pomysł

Obraz
Jechaliśmy jak zwykle w piątek na trening. Na ulicy przy której znajduje się nasza szkoła, kawałek wcześniej, pomiędzy chodnikiem a pasem jezdni, stoi duży, tradycyjny, okrągły, betonowy słup ogłoszeniowy, od tamtego dnia nazywany przez nas "słupem, z którego dowiadujemy się o wszystkim".  "Patrz ! MAM TALENT w Bydgoszczy !" - Daria zauważyła charakterystyczny plakat reklamujący casting. Poirytowałem się w jednej chwili: "Sztuki walki nie nadają się do takiego programu" - brzmiała moja odpowiedź. Miałem dosyć emocji i odpowiedzialności związanych ze startami w zawodach. Wiedziałem, że Daria bardzo chciałaby wystąpić w telewizji, ale rzeczywiście uważałem, że specyfika tego programu, a także oczekiwania jego widowni, odbiegają od tego, co oferują sztuki walki. Lubiliśmy MAM TALENT. Oglądaliśmy ten program od samego początku, od pierwszego odcinka pierwszej edycji i żadnego odcinka nigdy nie opuściliśmy. Rozmawialiśmy w domu o castingu. Daria nie chci...

"MAM TALENT" TVN (cz. 1) - wspomnienia Darii (cz. 1)

Obraz
Właśnie ruszyła kolejna edycja programu TVN „MAM TALENT” - to dobra okazja, żeby wspomnieć naszą przygodę: Zobaczcie: - naszą próbę do występu na castingu - WYSTĘP W TVN - CASTING - próbę występu półfinałowego na scenie TVN (alternatywny strój - srebrny dobok - Darii) - WYSTĘP PÓŁFINAŁOWY "NA ŻYWO" W TVN oraz 1. część wspomnień Darii: Tekst: Daria Ćwiklińska-Fabrycka Od mojego udziału w programie TVN „Mam Talent” minęły już ponad 4 lata, a mam wrażenie jakby to było wczoraj. Wspomnienia wciąż są bardzo wyraźne, a emocje, które towarzyszyły mi w poszczególnych momentach trwania tej przygody, wciąż są odczuwalne. Bardzo dokładnie pamiętam jak stałam za ogromną rozsuwaną ścianą i maksymalnie skoncentrowana czekałam na moment, kiedy ściana się otworzy, a ja wbiegnę na scenę by spełnić swoje marzenie. Kiedy ta chwila nastąpiła, ułożyłam swój miecz, moi asystenci – „demony” - schowali się w wyznaczonych miejscach, a ja stanęłam na środku sceny i byłam...