Kopnięcia: Moje wskazówki do wykonywania kopnięć.
Poniższe wskazówki są zmodyfikowaną wersją tych, które zamieściłem w „Podręczniku Taekwondo”: Ja w roku 1985. Twoje kopnięcia muszą być niebezpieczne dla przeciwnika, a bezpieczne dla ciebie. Dokładnie układaj stopę w momencie zderzenia z celem. Powierzchnia uderzeniowa powinna być wyeksponowana, a cała stopa napięta i usztywniona w stawie skokowym. Jeśli to zaniedbasz, możesz zrobić większą krzywdę sobie niż przeciwnikowi. Precyzyjnie dobieraj cel i kontroluj moment wykonania kopnięcia. Uderzenie grzbietem stopy z pełną siłą w łokieć przeciwnika może zakończyć się bardzo poważną kontuzją i wykluczyć cię z dalszej walki. Dobieraj rodzaj kopnięcia do odsłoniętej powierzchni na ciele przeciwnika. Oceniaj dystans, regulując go pracą stóp (Dżitki). Jeżeli chcesz kopnąć silnie, musisz penetrować cel, tzn. mierzyć kawałek dalej, w głąb celu – jeśli tego nie zrobisz dotkniesz cel zamiast w niego uderzyć. Przyjmij także poprawkę na wycofanie przeciwni...

Znam tego pana na górnym zdjęciu, czwartego od prawej. To wielki mistrz Chang Keun Choi (CK Choi) IX dan, jeden z najbardziej niezwykłych reprezentantów taekwon-do, jakiego miałem okazję poznać. Miałem zaszczyt asystować mu podczas seminarium w Polsce. Ma "blachę" ITF nr 5 i był zwycięzcą pierwszych zawodów TKD w Korei, a potem był w drużynie pokazowej ITF z takimi ludźmi, jak Rhee Ki Ha, Park Jung Tae czy Lim Won Sup. Rozumiem intencję mema, ale pozory czasem mylą :)
OdpowiedzUsuń